Witam, silnik mojej beemki od 3 dni pracuje jak odrzutowiec, niestety tylko pod wzgledem halasu bo moc pozostala bez zmian. Widzialem podobny temat, ale tyczyl sie on 2.5 tds wiec raczej nie bedzie powiazania, mam e36 318 koniec 1993 roku. Jest to specyficzny odglos pracujacego silnika odzutowego syk i sfist na luzie jest cichutko podczas dodawania gazu juz slychac glosniej przy jezdzie polowa miasta patrzy w niebo :) Uprzejmie prosze o jakas porade