Na wstępie witam wszystkich. Zmuszony sytuacją zarejestrowałem się i mam nadzieję, że znajdę z Waszą pomocą rozwiązanie problemu. Mianowicie kilka dni temu po standardowej wizycie na myjni bezdotykowej zdechła klima. Jadąc na myjnię wszystko ok, chłodziła jak szalona. Po umyciu auta już nie chłodzi. Objawy takie, że po wciśnięciu włącznika klimy wszystko pozornie ok na panelu, lecz nie chłodzi. Również brak dodatkowego obciążenia silnika i obroty nie drgną. Sprawdziłem bezpiecznik i wygląda na to, że jest wszystko ok. Jak zdiagnozować usterkę? Pozdro