Dokładnie jak mój przedmówca-przesłodzony. Odnosi się wrażenie jak by testujący po raz pierwszy otrzymał samochód tej klasy i jest w niebo-wzięty. Już samo określenie tego typu pojazdu "TERENÓWKĄ z oponami nisko-profilowymi jest grubą przesadą, poza tym po cholerę komuś w terenie potrzebna jest taka MOC. Resumując SUV i SAV są to tak zwane BULWARÓWKI i można nimi zjechać co najwyżej na szutrowe polne suche drużki.Bo jaki dureń wydawał by 300 tyś. i taplał się w błocie. Pozdrawiam nawiedzonych!!!!!!