Witam. Co sądzicie o silniku 525d oraz 530d? Najbardziej mi zależy na tym, aby nie był awaryjny, bo z zasłyszanych opinii rzekomo F10 co chwile na lawecie ląduje, a koszty napraw to za każdym razem po kilka tys. Jak się do tego odniesiecie? Podoba mi się F10ka, ale czytając różne opinie mam mieszane uczucia czy warto kupić to auto :? Może jakiś użytkownik F10ki, albo ktoś kto zna właściciela takiego modelu się wypowie jak rzeczywiście jest z tą awaryjnością? Słyszałem coś jeszcze o znoszeniu auta na boki podczas jazdy, czy jest to aż tak odczuwalne i widoczne?