Witam. Mam problem z m30b35. Sedan z 1990 roku. Mianowicie chwilę po odpaleniu (zawsze około 3minuty) zaczyna przygasać, obroty spadają do 300-400 i się dźwiga nie gasnąc. Jeżeli akurat auto stoi na wolnych obrotach to dodawanie gazu nie pomaga. Jeżeli dzieje się to gdy jadę i trzymam gaz to szarpie jakby odcinał paliwo. Zawsze po kilku (5-6) takich przygaśnięciach wszystko wraca do normy. Jedzie normalnie, ma moc, spalanie w normie. Dzieje się to tak samo na zimnym i ciepłym silniku, zawsze na początku chwilę po odpaleniu. Macie jakieś wskazówki od czego zacząć?