Witam, w mojej szóstce ostatnimi czasy zaobserwowałem taką oto przypadłość: Jeżdżę autem, wszystko ok. Silnik rozgrzany. Gaszę silnik. Odpalam za parę minut, silnik dostaje wibracji, dławi się. Na zegarach kontrolka silnika się świeci. Przejadę kawałek niby wszystko wraca do normy. Jak zapalam na ciepłym znowu telepie. Jest to 3 litrowa benzynka z instalacją gazową. Jak po odpaleniu wyłączę gaz auto i tak wibruje. Czy ktoś z Was miał taki przypadek? Pewnie przyczyn może być milion ale jakby wypowiedział się ktoś mądrzejszy to byłbym wdzięczny.