Doraźnie zamocowałem go na silikonie temperaturowym (wiem,wiem...drut...)bo nie dam rady obrócić tam oprawką gwintownika.Niestety dziś rano próbna jazda i abs z esc wciąż świecą... Byłem pewien, że znalazłem przyczynę (był zamontowany czujnik z niebieską wtyczką - u mnie ma być szara) a tu niemiła niespodzianka. Pomyślałem nawet, że śrubka m6 mocująca czujnik i wkładka stalowa w uszku montażowym stanowia masę - minus. Ale to chyba błędne myślenie.Może minimalna warstwa silikonu oddaliła czujnik od koronki? Chyba nie - docisnąłem do oporu, trzyma mocno jak szlag. Teraz to już chyba dość loterii - inpa konieczna. Tylko cholera - nikogo kto mógłby pomóc w pobliżu...