Witam. Szukałem trochę czasu ale nie znalazłem za wiele.proste pytanie mam. Czy nagle tak po prosu bez żadnych ostrzeżeń szyba w drzwiach tylnych może przestac działac ? Kompletnie nic sie nie działo. Wszystko działało bez zastrzeżeń płynnie(otwieranie zamykanie) . Dzisiaj wsiadam otwieram szyby , a tu tylna prawa nic, stoi i nic tylko coś tam pyka w silniczku. czyżby silnik sie spalił? Zdjąłem boczek ,sprawdziłem prąd jest .z obserwacji zauważyłem że po paru próbach otworzenia okna silniczek bardzo sie nagrzał. Proszę o pomoc moze ktoś miał podobny problem .pozdrawiam