Witam grupowicze ;) Miał ktoś podobny problem z panoramą? Sprawa wygląda następująco. Tylna część podsufitki od panoramy z prawej strony odstawała (ułamany plastik - kolega nie umiał opanować emocji i dostało się panoramie...) ;) Przed uderzeniem w tą podsufitkę panorama otwierała i zamykała się (szybko). Po tym incydencie strasznie wolno chodził mechanizm otwierania. Do połowy dało się otworzyć, a potem coś ewidentnie blokowało. Facet przełożył mi do mojej panoramy brakujące/popsute elementy z innej (kupiłem szkielet). Teraz występuje następny problem. Podsufitka już nie odstaje i jest na swoim miejscu, ale nadal otwiera się strasznie wolno. Czasami nawet zatrzymuje się i trzeba ponownie wymusić jej otwarcie. Gdy dojdziemy do szyby to ta już normalnie szybko się odsuwa i zamyka. Przy próbie zamykania działa już normalnie, najgorzej jest z tym otwieraniem. Odebrałem właśnie dzisiaj samochód i pojechałem podpiąć pod komputer i wykonać inicjalizację szyberdachu. Podczas testu otwieranie podsufitki chodzi jakby nie chciało(zacina się i czasami nie reaguje na przycisk otwierania i zamykania, dopiero po kilku próbach łapie), a zamykanie sprawnie działa. Błędy zostały skasowane, ale problem nadal występuje. Znajomy u którego podpinaliśmy kompa sugeruje, że coś jest źle poskładane i nie do końca naprawione. Teraz nie da się w ogóle otworzyć, słychać silniczek, ale nic nie reaguje. Po kilku minutach przy następnej próbie zacznie się znów powoli otwierać przy tym wariując. Testowaliśmy też przycisk i jest sprawny. Mieliście podobny przypadek? Macie jakieś pomysły jak to naprawić? Zdjęcia jak odstawała. https://www.galerieallegro.pl/zdjecia2/Galeria/10588373/1 Filmik jak to wygląda. Dzisiaj rano dało się otworzyć(powoli), zamknąłem i znowu taka sama sytuacja jak na filmie.