moje 335i z 2009 roku wygląda idealnie jakby wczoraj opuściło salon, fakt że zimą nie jeździ, no ale sądzę, że opuściło salon w zupełnie innym standardzie niż to. Niezbyt zachęcające, a furka kosztuje jednak kupę siana. Różne rzeczy "się dzieją". Mój służbowy samochód był 3 razy na polerowaniu i skończyło się u prawnika i detailera, za którego zapłacił salon. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk