Mam taki problem, mianowicie podczas zdejmowania kolektora dolotowego zauważyłem ze brakuje jednej z sześciu klap wirowych (konkretnie na 3 cylindrze od chłodnicy). Żadnych objaw żeby jej nie było na zauważyłem po prostu jeździłem nieświadomy. Czy jest możliwe żeby ona gdzieś utknęła w komorze dolotowej do głowicy?? Nie wiem czy skręcać wszystko i jeździć dalej bo widocznie kiedyś ktoś usunął tylko jedna czy po prostu mam farta ze nie zepsuła kompletnie głowicy, tłoka i zaworów i konieczne jest zdjęcie głowicy? Pozdrawiam i dziękuje z góry za odpowiedzi