Witam, wczoraj odpowietrzałem hamulce (od najdalszego koła oczywiście) było to dość męczące bo wszystkie zaworki były zapchane ... po całej tej operacji mam duży luz na hamulcu, tak jak by przez parę centymetrów 0 oporu i nagle żyleta (wymieniałem klocki tył, przednie będę wymieniał na dniach bo delikatnie piskają) po zgaszeniu silnika jak chwilkę popompuje to na odcinku tego luzu lekko twardnieje. Z początku myślałem że to przez zużyte klocki ale luz jest dość spory ... :mrgreen: