-
E87 116i + gaz Problemy z obrotami na zimnym
Hej! Problem zlokalizowałem. Gryzła się mapa gazu z benzyną, update gazu zrobiony i wszystko pięknie chodzi, nawet nie czuję różnicy między mocą na gazie, a na benzynie.
-
E87 116i + gaz Problemy z obrotami na zimnym
Witam. Jak zawsze nim opisuje mój problem czytam pozostałe, lecz nie znalazłem podobnego problemu :reading: Sprawa wygląda następująco: Samochód jak odpalę (wiadomo na benzynie, bo zimny) wkręca się na jakieś 1200 obr. prawidłowo i po jakiś 4 sec. spadają naglę do 700 obr. i stara się utrzymać tą wartość tak jakby już był rozgrzany, gdzie przecież nie jest! :mad2: W ogóle nie utrzymuje się na wyższych obrotach (auto ssanie) aby złapał temp i w tym czasie strasznie się silnik trzęsie, słychać nawet jakieś dziwne "stuki" , "strzały" z pod maski. Przytrzymam go na 1200 obr. aby złapał temp. to ładnie pracuje i normalnie przełącza na gaz i wszystko jest pięknie. Generalnie po rozgrzaniu silnika na benzynie mam 700 obr. i na gazie 700 obr. czy na benzynie to nie za mało? nie powinienem mieć ok 900 obr? ostatnio co zauważyłem to to, że jak przełączam z gazu na benzynę (jak jest rozgrzany) to mi gaśnie może właśnie przez te niskie obroty ustawione na benzynie :think: Komputer nie pokazuje żadnego błędu! Mechanik przypuszczał, że możliwe, że to wina sondy lambdy, gdyż wcześniej miałem czeka odnośnie lampy, więc wrzucił mi używaną sondę i przez 2000 km było wszystko OK :cool2: po tym przebiegu problem powrócił :mad2: Stwierdziłem z nim, że może ta sonda była już na 'wymarciu' i włożyliśmy inną. Lecz po 1000 km było to samo.... Świece mam irydowe i niestety na 3 cylindrze mam nagwintowaną ze względu na urwanie starego gwintu przy wymianie ( u starego "mechanika") ale chodzi na 4 garach więc nie sądzę aby to miało jakikolwiek wpływ na te obroty Co byście mi doradzili? co mogę sprawdzić? co mogę zasugerować mechanikowi? co to może być? czy te obroty na benzynie (700) to nie za mało? Tak jak napisałem wcześniej komputer nie pokazuje żadnego błędu :sad2: Help! :modlitwa:
-
E87 116i 2005r Jakie klocki i tarcze na przód?
Dowiadywałem się i jest tak jak piszesz. Podobna żywotność. Ponoć niektóre firmy strasznie się "skopały". :( Dlatego kupię TEXTAR-y i zobaczymy co będzie. Generalnie wielkie dzięki za pomoc Panowie i miłej jazdy :D
-
E87 116i 2005r Jakie klocki i tarcze na przód?
Panowie, a jeśli chodzi o trwałość to klocki ceramiczne wystarczają na dłużej? Patrzyłem na ceny to są 2 razy droższe od zwykłych i ciekaw jestem czy przekłada się to też na wytrzymałość.
-
E87 116i 2005r Jakie klocki i tarcze na przód?
Dzięki za odp Powiem szczerze, że najbardziej się przymierzałem do firmy ATE... ..... a gdybym się zdecydował na klocki ATE to razem już z tarczami ATE, czy może innej firmy? Wiadomo jak się dobiera klocki i tarcze - tarcze twarde, a klocki miękkie ale czy zestaw klocków z tarczami ATE się sprawdzą, czy lepiej coś pokombinować z firmami, np. klocki ATE, a tarcze TRW?
-
E87 116i 2005r Jakie klocki i tarcze na przód?
Witam. Zdaję sobie sprawę, że było już pełno podobnych tematów, aczkolwiek nie widziałem konkretnie mojego motoru... Dane auta: BMW E87 116i (116km) 2005r. 250tyś km Dlatego mam dylemat co do nowych klocków i tarcz na przód do mojej Beemki. Chłopaki u których robię moje auto zajmują się tylko i wyłącznie BMW i Mini więc mają pojęcie o NASZEJ marce. Podpowiadaj abym wrzucił oryginały na przód (klocki+tarcze) bo na innych mogą być drgania bardzo mocno odczuwalne ale czy na pewno? Dlatego chciałem jeszcze od Was usłyszeć jakieś sugestie, czy faktycznie tylko oryginały wchodzą w grę (na przód?), czy nie ma bardzo dobrych zamienników na których koła będą prawidłowo się zachowywały, typu ATE, ZIMMERMANN, BREMO, itd... Co byście mi polecali ????? Dodam tylko, że dużo jeżdżę tym autem po autostradach. Z góry dzięki za każdą odpowiedź
-
Przełożenie silnika w 116i na 3.5l z e90 306 koni
Witam. Posiadam jedyneczke 1.6l 115 koni benzynka 2005r. Myślałem o wymianie silnika od bmw e90 3.5l a dokładnie ten http://allegro.pl/silnik-bmw-e87-e82-135i-e90-335i-3-0-306km-n54-i6752369295.html Zaznaczam, że silnik jest bez osprzętu. ....i teraz mam 3 pytania. 1. Czy to się w ogóle opłaca robić, w sensie czy nie będzie się coś ze sobą gryzło i auto będzie częściej u mechanika niż w garażu? 2. Co jeszcze trzeba wymienić? 3. Jakie łącznie mogą być koszta takiej inwestycji? :think: :think: :think: Z góry dzięki