Autem pojezdzilem po skasowaniu błędu obroty już dobrze spadają ale za to gaśnie na czekaniu na światłach itp podczas jazdy tez tak szarpnie jakby gasł po czym ma strasznego muła jakby ze 100 koni miał. Z tego co wyczytałem zamówiłem czujniki walka rozrządu oraz korbowego i zobaczymy oby to było to bo już nie mam sił na ten samochód .
No przepustnica odma dolot cały tez została przeczyszczone oprócz tego. Nie wiem czy nie wymienić tych wszystkich czujników mimo ze już się nie świecą .
Podłączona była pokazało błąd przepustnica potencjometr, czujnik za to odpowiedzialny został wymieniony lecz dalej wywala błąd. Pokazało też błąd czujnika wału korbowego oraz czujnika termicznego poziomu oleju ale po usunięciu oby dwa błędy zniknęły pozostał tylko ten od przepustnicy. Nie wiem co już dalej z tym samochodem robić, może ktoś miał podobny problem?
Witajcie. Mam problem z moją piątką. Otóż gdy wczoraj zatrzymałem się na światłach samochód zaczał szarpać po czym zgasł i nie mogłem go przez chwile odpalić. Gdy go odpaliłem to przez cały dzień miał tak że albo bardzo powoli spadał z obrotów albo wogóle nie spadał np przygazowałem do 3 tyś obrotów puściłem gaz a on dalej kręcił na 3 tyś. Dzisiaj znowóż obroty spadają dobrze ale za to dwa razy mi zgasł. W czym może tkwić problem?
9 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.