Witam, kupiłem niedawno 325i e92 rocznik 2007. Po paru dniach wyskoczyła mi kontrolka, w serwisie zdiagnozowano, że zapchany katalizator. Poradzono mi, żeby wjechać na autostradę i polecieć 50-60km na obrotach 4000+. Jeździłem 120km na obrotach 4-6k, kontrolka nadal się pali. Czy jest w ogóle możliwe tak przepalić katalizator? Jeśli nie, to jakie są koszty wymiany/przepalenia w warsztacie? Jakie warsztaty polecicie w tym celu w Warszawie?