Witam, dzisiaj kolega chciał posłuchać trochę mojej E39 i na rozgrzanym silniku dosłownie na chwilę wkrecilem ją na odcięcie i nagle zaczęła kopcic spod maski na biało i na asfalt poleciał płyn chłodniczy. Temperatura caly czas w normie, dym wydobywa się z tyłu silnika, od dołu jakby z okolic kolektora. Na zimnym nie kopci ale jak wskazówka tylko opuści niebieskie pole zaczyna znowu dymic. Co to może być? Auto to E39 535i.