Okazało się, że jednak sterownik świec był niesprawny i został wymieniony na nowy, ale problem jest nadal, choć wygląda trochę inaczej. Teraz silnik uruchamia się normalnie i pracuje normalnie przez jakieś 2 sek, a po tym czasie chwilę się zatrzęsie znowu jakieś 2 sek i wraca do normy. Nie mam teraz pomysłu na to. Wcześniej sterownik miał przerwany przewód od zasilania, także nie było zasilania na żadnej świecy, ale nie wiem czemu po wymianie sterownika problem nie całkowicie zniknął.