Cześć, właśnie wpłaciłem zaliczkę za moje f30 (05.2012) 320d 184km- przebieg 65k km, automat, rwd. Samochód stoi u dealera Inchcape motors. Tutaj pytanie: mam szansę skorzystać z rozszerzonej gwarancji (2 lata, 200k km<6300zl> lub 3 lata,200k km<9500zł>). W 2 lata do 200 nie zamierzam dobić, w 3 raczej tak. Czy w samochodzie który ma już trochę przejechane więc raczej ewidentnych wad nie ma, opłaca się zapłacić za takie ubezpieczenie? Moi znajomi twierdzą że musiał bym mieć wyjątkowego pecha żeby włożyć w ew. naprawy tyle pieniędzy.. Co sądzicie? Warto?