Zarzuciłem betę na warsztat i okazało się, że króciec o którym pisałem był pęknięty. Zalutowałem go i przykręciłem na pastę uszczelniającą. Termostat ok, czujnik temp. ok, pasek napędowy dobrze napięty, pompa jeszcze z parę tys km pociągnie-choć łopatki są już trochę wyrobione. A jednak okazało się że głównym winowajcą było Wisko. W ogóle nie załączało na podgrzanym motorze. Jutro zakupuję nowe wisko i wsadzę w wentylator. Mam nadzieję że wszystko będzie już ok. Potwierdzę to w następnym poście. :mrgreen: Pozdrawiam Shindu