witam wlasnie wrocilem z pracy ....po drodze cos umarlo w moim aucie.... zgaslo radio przygasly swiatla,a jak sie zatrzymalem i zgasilem silnik to niestety rozrusznik nie zakrecil.... zapalila sie kontrolka abs, nie zakumalem co sie stalo myslalem ze moze klocki sie skonczyly ale jak zgaslo radio i przygasly swiatla to zglupialem... nie wiem co sie moglo stac,nigdy wczesniej nie mialem takich problemow. aaa,ładowanie tez oczywiscie padlo... czy ktos wie w czym tkwi przyczyna i co mam zrobic??