witam, z moim narzeczonym mamy problem z naszym bmw 520 i 1992 rok. wczoraj auto stało sobie w garażu, włączyliśmy radio, chiwlkę pograło, potem zgasło i nie można od tego momentu zapalić auta. ładowaliśmy akumulator niby się ładuje, ale potem zamiast zapalić tylko kluczyk się przekręca i słychać klek, klek, klek. Tyle wiem ja - damska strona całego problemu. Proszę o fachowe porady, narzeczony wróci z przeczyta i zrozumie. Auto nam bardzo potrzebne a tu taki numer. POMOCY!!!