Mam520d f10 i po 190,000 km bez zadnych oznak nastąpił wybych w wydechu i zerwany łańcych od jebanego roweru w bmw . .Bez żadnych oznak rozciągnięcia.......bede pisał do zarządu BMW o ustosunkowanie sie do tej sytuacji i po odpowiedzi podejmr decyzje czy ich firma jest wiarygodna dla mojej rodziny.....a jeździ tą marką cała......teraz spraqdzamy jakie są uszkodzenia ..... w silniku i ile zaworòw pogiętych.....jak coś dam znać.....łańcuch kosztuje z VAT około £420 pluz robicizna .....regenerowany silnik to £1500-£2,000 na wymiane ze starym.....