Oststnio podczas przejazdzki moim bmw zacząłem odczuwać zauważalny brak mocy w momęcie w którym zwyle turbo zaczynało dawać kopa czyli ok 1800obr./m a po otwarciu okien zamiast gwizdu turbiny słuchać dość głośny chałas a w lusterkach widać czarny dym. Turbo siadło a może coś innego? Jaki może być szacowany koszt naprawy? Samochodem dojeżdżamy do pracy i ciężko żeby go w tej chwili zabrakło bo kolega jest na urlopie, czy mogę tak jeździć jeszcze przez tydzień, dwa czy lepiej wziąść urlop i odrazu na warsztat?