tak jak sobie tutaj prawda dyskutujemy przy kawce: cholernie długo. Mój pojazd przybył do BVH jakoś 28 marca a do dealera dotarł 23 maja. Prawie dwa miesiące najgorszego czekania bo człowiekowi się wydawało, że to już zaraz będzie, za chwilę zadzwoni telefon, a tu cisza. Najgorsze, że ani nie wiadomo czemu ani nie wiadomo kiedy konkretnie będzie, więc nic nie można zaplanować. to i tak nieżle :) 2 miesiace :) moj stał 8 mcy. i wszystko miał CLOSED :) i nikt nie wie dlaczego i po co tam stał...