Witam Otóż od kilku dni zauważyłem, że moje BMW, podczas przyspieszania, zaczęło dymić na niebiesko. Sprawdziłem poziom oleju i wygląda, że jest okej, ale gdy sprawdziłem poziom płynu chłodniczego, to już nie jest okej, bo go po prostu ubywa. Moje pytanie brzmi, czy dymienie ma coś wspólnego z tym ubywającym płynem, czy może to tylko taki zbieg okoliczności? Z góry dzięki za odpowiedzi.