Witam. Jestem nowy na forum. Mieszkam w Belgi, mój wujek sprzedaje swoje BMW 318d e91 2008 rok 143km 180tys przebiegu po lifcie, wersja bardzo uboga welur, zwykle łamy itp. Samochód bardzo zadbany. Cena 8 tys euro oczywiście do negocjacji, i sie zastanawiam czy opłaca sie, i czy sie za przeproszeniem nie wpierrrrr. Wyrazcie swoją opinie. Co byście zrobili na moim miejscu. Moze poczekać? Szukać coś innego? A dodam ze na wakacjach urwało sie w niej koło pąsowe.