Witam, miałem zalodzone wycieraczki przednie, po uruchomieniu wycieraczka kierowcy działa, prawa jest luźna. Jakich uszkodzeń mogę się spodziewać? Oczywiście wiem, że najlepiej jak to sprawdzę sam, ale może się to skończyć na wymianie całego mechanizmu? ps. wiem, trzeba było najpierw "oderwać" wycieraczki od lodu, po stanie szyby nie spodziewałem się, że przy podszybiu jest jeden sopel. Tak to się oderwały same... Za rady z góry dzięki