Treść opublikowana przez AdamGe39
-
BMW E39 530d - obroty rosną, słabe przyspieszenie ( automat)
Jutro dam cynka mechanikowi żeby zamówił to Visco i wymienił. Jeżeli coś się zmieni to zdam relację.
-
BMW E39 530d - obroty rosną, słabe przyspieszenie ( automat)
Jutro dam cynka mechanikowi żeby zamówił to Visco i wymienił. Jeżeli coś się zmieni to zdam relację.
-
BMW E39 530d - obroty rosną, słabe przyspieszenie ( automat)
Jutro dam cynka mechanikowi żeby zamówił to Visco i wymienił. Jeżeli coś się zmieni to zdam relację.
-
BMW E39 530d - obroty rosną, słabe przyspieszenie ( automat)
Zrobiłem eksperyment. Jechałem spokojnie, wycia nie było, następnie dałem trochę do pieca i wycie zaczęło być słyszalne. Zatrzymałem się na poboczu, otworzyłem machę, przygazowałem, a osoba towarzysząca nasłuchiwała skąd wydobywa się ten dźwięk. Okazało się, że to od wiatraka, co za tym idzie od Visco, a podmuch powietrza był tak silny jakby rękę chciało urwać.
-
BMW E39 530d - obroty rosną, słabe przyspieszenie ( automat)
Czytając to forum: http://www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=1&t=76667 doszedłem do wniosku, że wina wycia faktycznie może leżeć po stronie Visco o którym wspomniał gibek2 i może być również przyczyną straty mocy.
-
BMW E39 530d - obroty rosną, słabe przyspieszenie ( automat)
Gaz był w podłodze. Auto nie odchodziło. A po ok. 1 km, wszystko wróciło do normy, ale przy spokojnej jeździe. Wycie natomiast nie ustało, lecz występowało spontanicznie.
-
BMW E39 530d - obroty rosną, słabe przyspieszenie ( automat)
W poniedziałek i tak jadę do mechanika więc powiem mu o tym problemie. Ale żeby jeszcze bardziej zobrazować ten przypadek podsyłam filmik który udało mi się przed chwilą nagrać. Link: Od 55 sekundy dobrze słychać "wycie" o którym wspominałem.
-
BMW E39 530d - obroty rosną, słabe przyspieszenie ( automat)
Witam. Tydzień temu nabyłem moje wymarzone autko, czyli e39 530d z automatem. I od tego czasu dręczy mnie pewien problem, a mianowicie podczas szybkiej jazdy przy ok. 160 km/h nagle samochód słabnie i przyspiesza bardzo wolno ( a obroty rosną). Potem gdy się zatrzymuję i chcę ruszyć szybko z miejsca to ta sama sytuacja, przyspiesza bardzo wolno, problem ten znika po ok. 5 minutach i samochód ładnie odchodzi. Gdy nie dochodzę do takich wysokich prędkości, np. w mieście do 60 km/h to przyspieszenie jest ok, takie jak powinno. Dodam jeszcze że podczas przyspieszania towarzyszy dziwny dźwięk (jakby wycie), ale nie zawsze. Turbina niby jest ok, przynajmniej tak stwierdził kolega mechanik. Nie osiągnąłem prędkości wyższej jak 170 km/h, gdyż po prostu, samochód na to nie pozwala... Spotkał się ktoś z takim zjawiskiem? Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc w zlokalizowaniu przyczyny problemu. Pozdrawiam.