Witajcie Wczoraj jechałem i zatarła mi się pompa chłodzenia :( :cry2: , zerwała pasek i zauważyłem to dopiero jak wywaliło komunikat o temperaturze płynu, wskazówka na czerwonym polu. Węże kamień. Zatrzymałem się, silnik sie wychłodził. W oleju chłodziwa nie ma, w chłodziwie oleju też brak. Pali na wszystkie gary, równo pracuje. Wiem że jest duża możliwość że szlag go trafił, ale pytanie mam do was czy ktoś miał juz taką sytuacje? Jak te silniki mają się jesli chodzi o odporność na przegrzanie? Dziękuje za pomoc :D