Witam Drodzy koledzy , jak w temacie dojechałem do skrzyżowania dodałem gazu żeby ruszyć, 2 sekundy zaszarpalo i automat zgasł , po czym od razu odpalił , dodam że jest e 91 z 2009 roku , i 177 konnych silnikiem, dziś znów miałem taka historię, po przejechaniu 200 metrów zaczęło coś chrobotac , drżeć przy 2 tys obrotów podczas jazdy , chciałem się zatrzymać i posłuchać , podczas próby postoju , auto prawie zgasło , dodam że na dworze jakoś 15 stopni + , filt paliwa , pompka paliwa ??