Witam serdecznie, mam taki problem w mojej e61. Z racji, że byla lekko puknięta i ucierpiało lewe lusterko kierowcy zobaczyłem problem z grzaniem lusterka. Po rozbiórce okazało się że dochodzą 4 kable i wszystkie są odcięte. Kolory to czerwony, brązowy, fioletowy i czarny. Mniemam, że czarny to masa.... każdy z pozostałych ma jakieś niewielkie napięcie. wkład lusterka jest na taką kostkę 2-pinową której nie mam... Teraz pytanie, które kabelki podłączyć żeby grzało? i czemu jest ich aż tyle? dodam że regulacja lusterek i składanie mi działa:)