no z komory silnika , oprocz tego gdzies tam mam dziure przy kolektorze wydechowym , ale to raczej niema nic zwiazane z tym grzechotaniem , tez obstawiam na lanuch , zaczne chyba od napinacza. Gdy jest zimny i rzezi ciezej sie wkreca na obroty , a gdy troszke sie zagrzeje choodzi fajnie. Gdyby tłumik byl urwany z zaczepu to by i rzezil na cieplym moim zdaniem.Jeszcze jakies inne propozycje forumowicze ?