Nie jestem ekspertem, ale czy jest jakiś sens tego? Możecie sobie zbierać pieniądze, a potem zdecydować czy kupić złom i własnymi siłami doprowadzić go do dobrego stanu albo kupić coś już zrobionego i tylko cieszyć się jazdą. Myślę, że aktualnie nie ma co się zastanawiać co robić...wiem, że tak to działa, ale potem życie weryfikuje co i jak, więc nie ma co "być do przodu", takie moje zdanie, ale życzę powodzenia ;) /1 post, siemano!