Witam, Mam problem, ostatnio wymieniłem wahacze i auto zaczęło pływać po drodze, tak do 50km/h jest w miare ok ale przy 100-120km/h jest tragedia, zbieżność sprawdzana 3 razy w różnych zakładach, na stacji diagnostycznej powiedzieli że żadnych luzów nie ma, nie mają pojęcia dlaczego tak się dzieje. Mechanik u którego to robiłem mówi że wahacze muszą się ułożyć. Zrobiłem juz ponad 1000km i nic sie nie zmienia. Miał ktoś coś takiego kiedyś ? Pozdrawiam Wojtek