Poobserwuję temat, bo od wczoraj mam to samo w swojej e46 w benzynie. Tylko, że u mnie raz puka a raz nie, ogólnie dźwięk jakby się jakiś plastik odkształcał (w co oczywiście nie wierzę :P), dochodzący spod maski od strony kierowcy. W poniedziałek postawię ją do mechanika, może coś wymyśli. O ile oczywiście będzie chciała współpracować, bo mam wrażenie, że ten samochód żyje własnym życiem ;) Co do chrobotania, to u mnie chrobotało cały czas - myśleliśmy, że to już rozrząd (prawie 400 kkm przebiegu), ale okazało się, że pompa wody.